piątek, 31 października 2014

Pablo Picasso

a właściwie Pablo Diego Jose Francisco de Paula Juan Nepomuceno Maria de los RemediosCipriano de la Santisima Trinidad Clito,po ojcu i matce dodane Ruiz i Picasso.
Jeśli liczycie na jego życiorys to się nie doczekacie.Wszystkie wydarzenia z życia tego artysty znajdziecie TU i TU i pewnie jeszcze w wielu innych miejscach.
Powiem tylko tyle, że Pablo Picasso kochał koty

 Nie mogło zabraknąć w  jego twórczości tych cudownych stworzeń,chociaż Picasso przedstawił je jako typowe drapieżniki.
Obrazy na których są nasi ulubieńcy,może pokazane nieco inaczej niż większość z nas by oczekiwała,dla mnie są  prawdziwe.
W końcu koty to łowcy,to również słodkie milusie pieszczoszki i te małe domowe, i te dzikie, wielkie,groźne...







 Koty często pojawiają się w sztuce,uwiecznili go tacy malarze jak:
Auguste Renoir-Chłopiec z kotem
Juliusz Kerner-Kocia idylla
 Gustaw Dore-"Kot w butach"


 Henriette Ronner-Knip,której obrazy z kocią gromadką są piękne ,z życia wzięte,emanują słodyczą.

Kociarze dokładnie wiedzą jak to jest w domu z kotem,a jak jest ich więcej ....oj rety rety









 Nie wszyscy wielcy i znani lubili koty,do zagorzałych wrogów należał między innymi Juliusz Cezar, Napoleon Bonaparte,  Benito Mussolini czy Adolf Hitler,ciekawe jakoś mnie to nie dziwi.

     

Pozdrawiam Was moi mili:)