sobota, 16 lutego 2013

O Kotach

Na początku Bóg stworzył puszysty kłębek, który z braku lepszego pomysłu nazwał Kotem. Przyjrzał się Swemu dziełu i pokręcił głową. To nie było dokładnie to, co zamyślił.... Bóg nie był pewien czy ma się śmiać czy płakać. Wiedział oczywiście, że to co właśnie stworzył, trudno zaliczyć do cudów. Ale nie miał już czasu na żadne zmiany  ostateczny termin siedmiu dni był tuż tuż. No trudno, wzruszył ramionami. Nie wszystko zawsze musi się udać. Kot nie poświęcając ani chwili uwagi swemu pojawieniu się na ziemi, zwinął się w kłębek i znowu zasnął.
S. Baker, "Jak żyć z neurotycznym kotem"

6 komentarzy:

  1. a mnie się zawsze wydawało, ze kot to wyjątkowo udane dzieło!
    serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę,za to komputery to już wymysł szalonego człowieka.Tak się właśnie składa, że ten post był jeszcze nie dokończony.A gdzie moje zdjęcia?Wszystko zawisło gdzieś w czasoprzestrzeni.Dobrze zrobię kontynuację,myśli twórczych o kotach.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. AAaaa to dopiero początek ?? :-)))
    Poczekam na część dalszą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że cierpliwość popłaci :)))

      Usuń
  3. Wydaje mi się że Bóg musiał być bardzo zadowolony ze stworzenia kota , to zwierz idealny tylko trzeba go mocno kochać jak każde stworzenie :)..

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby nie był zadowolony, to nie zostawił by go na tym świecie:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądacie:)))